Więcej o tym, jak szczegóły z poprzedniego objawienia już się spełniły

W mojej wizji wyraźnie widziałem zadanie szpiegów. Polegało ono na dostarczaniu wiadomości o ważnych militarnie instalacjach w Boden i gdzie indziej, w tym o wszystkich liniach obronnych, które już istnieją, i tych, które zostaną ustanowione w przypadku wojny. W szczególności pamiętam, jak widziałem coś, co nazywało się linią Kalix, która była szczególnie narażona na szpiegostwo, a także drogi wojskowe i obszary postojowe, w których znajdowały się kwatery główne i magazyny wojskowe.

Szpiedzy mieli również dowiedzieć się, gdzie znajdują się wszystkie szwedzkie miejsca ewakuacji i przekazać je obcym mocarstwom. Dostarczyli ważne mapy bardzo ważnych warunków terenowych na obszarach wokół Boden, a także raporty z ćwiczeń wojskowych w całym naszym kraju.

Kiedy rozpoczął się atak w Överkalix i Luleå, pięć mniej lub bardziej ważnych miejsc zostało podpalonych w tym samym czasie, aby wywołać irytację, podczas gdy piąta kolumna sabotowała garnizon Boden. Będą nadal prowadzić sabotaż w miejscach pracy w różnych częściach naszego kraju.

Według mojej ostatniej wizji z 16 września 1951 r. doświadczymy również kilku większych lub mniejszych interludiów z obcym mocarstwem na morzu, a nawet ostatecznie irytujących naruszeń granic.

Pokazałem żołnierzowi te małe drogi i powiedziałem:

— Nie wiem o tym, ale są sprzedawane obcemu mocarstwu. — Tak, wiem o drogach, odpowiedział, wiem, że istnieją, ale nigdy nie uwierzę, że to zaszło tak daleko, powiedział. — Nie musisz w to wierzyć, ponieważ tak czy inaczej to się stało, odpowiedziałem.

Jakiś czas później wyżej wymieniona osoba zadzwoniła do mnie i powiedziała: — Czy Claesson przeczytał Dagens Nyheter na dziś? — Nie, nie przeczytałem. — Przeczytałem, powiedział. Był bardzo zdenerwowany. Kto by uwierzył, że to prawda? Kupiłem Dagens Nyheter. Na pierwszej stronie było napisane pogrubioną czcionką:

WSZYSTKIE DROGI AMUNICJI BODENS PODDAŁY SIĘ Sowietom

To były boczne drogi, widziałem. Co można o tym powiedzieć? Można to nazwać wróżbami i fantazjami, jeśli chcesz. Wiem, że to było objawienie od Boga.

Nie boję się postawić siebie w centrum uwagi przed całym narodem szwedzkim. Ale mam prawo żądać, aby ludzie poczekali chwilę, zanim osądzą moje objawienie „Sąd nad Szwecją”, dopóki nie zobaczymy, jak to się potoczy.